Krasicki, Życie dworskie

Ignacy Krasicki Satyry, Część pierwsza Życie dworskie Joachimie! Już młodość porywcza uciekła I wieku dojźrzałego już pora dociekła, Ta pora, w której żądze słabieć zaczynają. Strawiłeś lata twoje między dworską zgrają. Zrazu młodzian, dojźrzalszy potem, profes teraz, Zyskający, zdradzony, oszuka Krasicki, Życie dworskie

2008-11-26 09:56:59 

W pustyni i w puszczy, rozdział 37, str. 1

247 Wyruszyli jednakże dopiero w kilka dni po tej rozmowie. Odjazd po krótkiej modlitwie, w której polecili się gorąco Bogu, nastąpił wraz ze świtem o godzinie szóstej rano. Na czele jechał konno Staś, poprzedzany tylko przez Sabę. Za nim kroczył poważnie King machając uszyma i niosąc na swym potężnym grzbiecie płócien W pustyni i w puszczy, rozdział 37, str. 1

2008-10-24 10:19:46